Fabryka Broni oficjalnie otwarta

Najnowocześniejszy zakład zbrojeniowy w Polsce znajduje się w Radomiu i działa pełną parą. 1 lipca uroczystego przecięcia wstęgi i otwarcia nowej siedziby Fabryki Broni „Łucznik” dokonała między innymi Marszałek Sejmu Ewa Kopacz, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Beata Oczkowicz, poseł Radosław Witkowski i prezesi Fabryki Broni oraz Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Nowa siedziba Fabryki Broni robi imponujące wrażenie. 16 000 m² pod dachem mieści klimatyzowane hale produkcyjne, część administracyjną, magazynową i badawczą oraz strzelnicę. Zakład może pochwalić się supernowoczesnymi maszynami, na których produkowany będzie między innymi karabin MSBS, który już niebawem ma wejść na wyposażenie polskiej armii.

 

Tomasz Nita, prezes Fabryki Broni, przypomniał w swoim przemówieniu o historii – 7 lat temu przyszłość wydawała się niepewna. Gdyby nie odważne decyzje szeregu osób, dzisiaj być może byśmy się tu nie spotkali. Mówi się, że sukces ma wielu ojców, ale matka jest jedna – zauważył prezes Nita, kierując te słowa w kierunku Marszałek Ewy Kopacz. Podkreślał również rolę posła Radosława Witkowskiego – Od początku do ostatniego momentu wspierał naszą inwestycję – stwierdził prezes.

 

W czasie otwarcia Fabryki Broni zaprezentowany został nowy pistolet kalibru 9x19 parabellum oraz karabin MSBS w wersji R, przeznaczony dla kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego. To symboliczne wydarzenie, gdyż do tej pory kompania reprezentacyjna używała broni niemieckiej bądź rosyjskiej.

 

 

- Polska może liczyć na dobre sojusze, ale także powinna być sama silna, siłą dobrego uzbrojenia. I myślę, że nie mamy się czego wstydzić. Radom jest piękną wizytówką szalenie dobrej jakości w przemyśle zbrojeniowym - podkreślała Marszałek Ewa Kopacz.

 

Zatrudnienie w Fabryce Broni „Łucznik” Radom wzrosło w ciągu ostatnich trzech lat o 35%, w ubiegłym roku spółka zanotowała rekordowe przychody 56 mln zł.

Zdjęcia: www.sejm.gov.pl