Wilcze prawo kontra dobro miasta

Na nic fakty i doskonała opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej - głosami radnych PiS, SLD i tzw. niezależnych Rada Miejska odrzuciła na dzisiejszej sesji wniosek prezydenta Radomia o udzielenie mu absolutorium.

Dlaczego? Jak stwierdził radny PiS Jakub Kowalski „takie ich wilcze prawo”.

Czyli "wilcze prawo" PiS kontra dobro miasta i jego mieszkańców. Zero merytorycznych argumentów. Dzisiejsze głosowanie to polityczna demonstracja. Nieudzielenie absolutorium na mniej niż dziewięć miesięcy przed wyborami samorządowymi, nie powoduje żadnych konsekwencji.

Prezydent Radosław Witkowski: - Widać, że radnych PiS, SLD i „bezpartyjnych” boli to, jak zmienia się nasze miasto. Boli ich pół miliarda zł pozyskanych ze środków zewnętrznych. Boli ich to, że jest mnóstwo osób, które chcą razem z nami współpracować na rzecz Radomia i zmieniać go na lepsze. To głosowanie nie ma znaczenia dla działania miasta.

Dodajmy, wykonanie budżetu miasta za 2017 r. zbadała Regionalna Izba Obrachunkowa i wydała bardzo pochlebną opinię. Dochód z podatków był większy o 15 mln zł, co jest skutkiem znacznego wzrostu gospodarczego w Radomiu. Dokonane oszczędności pozwalają zaplanować w kolejnym roku inwestycje na poziomie nawet 150 mln zł. Budżet wykonano niemal w 100 procentach. Był jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszym w historii Radomia.