Czarny wtorek PiS, wygrał Radom

To był dobry dzień dla naszego miasta, zły dla Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem WSA prezydent Radosław Witkowski nie naruszył ustawy antykorupcyjnej, zaś RIO uznała, że budżet zepsuty przez PiS i jego koalicjantów trzeba naprawić.

 "Wielka afera korupcyjna" okazała się bańką mydlaną nadmuchaną przez służby PiS i jak bańka mydlana pękła. Prezydent Radomia Radosław Witkowski nie złamał prawa zasiadając w 2015 r. w Radzie Nadzorczej Świętokrzyskiego Rynku Hurtowego - orzekł dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny. A zatem wojewoda mazowiecki bezzasadnie wygasił mandat prezydentowi Radosławowi Witkowskiemu na wniosek CBA. WSA uznał, że przerwanie kadencji bez bezsprzecznych dowodów jest niedopuszczalne i byłoby to złamaniem woli wyborców.

Nie będzie więc pisowskiego komisarza Radomia. Hasło: "Damy radę" nie zawsze działa. Tym razem nie dali.

I druga wiadomość dnia. Radni PiS i ich faktyczni koalicjanci tak namieszali w budżecie, że jest on niezgodny z prawem i trzeba go naprawiać. Ostrzegaliśmy, ale nie słuchali.

 "Regionalna Izba Obrachunkowa wezwała Radę Miejską do usunięcia niezgodności z prawem budżetu miasta uchwalonego 30 stycznia 2018 roku. Przewodniczący kolegium RIO stwierdził, że przyjęcie uchwały budżetowej z poprawkami radnych spowodowało naruszenie artykułu 229 ustawy o finansach publicznych. Niezgodność ta polega na rozbieżności poziomu wydatków, dochodów, przychodów i deficytu zapisanych w planie budżetu miasta z poziomem tych kwot w Wieloletniej Prognozie Finansowej przyjętej przez radnych w grudniu 2017 roku."

"- Od początku ostrzegałem, że wprowadzenie chaosu w pracach nad budżetem nie skończy się dobrze. Dziś mamy efekty działań przewodniczącego Szarego, Wójcika. Finanse publiczne i budżet miasta to bardzo delikatna i poważna materia. Nie można przy nim grzebać na kolanie i w pośpiechu. Teraz radni będą musieli naprawić swoje błędy, bo miasto musi mieć budżet zgodny z przepisami prawa – mówi prezydent Radosław Witkowski."

RIO dała czas Radzie Miejskiej do 22 marca.

I po co to było? Nie szkoda miasta i jego mieszkańców? No chyba, że chodzi o co innego? Ale to już sami radomianie (d)ocenią.

Akurat dzisiaj odbywała się sesja rady Miejskiej. PiS z koalicjantami planował odwołać wiceprzewodnicząca Rady Wiolettę Kotkowską i czterech przewodniczących komisji z Platformy Obywatelskiej. Wnioski zdjęto jednak z porządku obrad...

To nie był dobry dzień dla PiS. Szkoda tylko, że przez rozgrywki tej partii marnujemy czas, że traci na tym Radom i jego mieszkańcy.